Zapytaliśmy naszych ilustratorów o ich małe tajemnice, zwyczaje czy rytuały w pracy. 10 pytań i jedno szybkie zadanie. Na pierwszy ogień idzie Ewelina Karabowicz.
Poznajcie bliżej naszą Artystkę.

Na czym powstają Twoje ilustracje? Wolisz papier czy jednak wybierasz częściej komputer/tablet?

Ewelina: “Moje ilustracje najczęściej powstają w programach graficznych. Pracuję na tablecie ale nigdy nie zrezygnuję z klasycznej kartki papieru, ponieważ uważam to medium za jedne z ważniejszych aby nauczyć się panować nad swoimi umiejętnościami.”

Czy masz jakieś rytuały przed rozpoczęciem pracy nad ilustracją?

Ewelina: “Zazwyczaj szukam ciekawych póz, kolorystyk czy efektów w pracach innych osób, które mnie nakierują i natchną do dalszej pracy. Osobiście uważam że bardzo ważna jest obserwacja tego co już postało, dla naszej własnej analizy lub ćwiczenia swojej kreski.”

Co wzmacnia Cię i motywuje w chwilach zmęczenia/zwątpienia?

Ewelina: “Najczęściej jest to muzyka lub ciekawy podcast. Mimo tego że jest to może trochę oderwane od rysunku, to pozwala mi na chwilę przełożyć skupienie na coś innego, odetchnąć od pracy twórczej co pomaga ze świeżym spojrzeniem podejść do dzieła.”

W jakich warunkach pracujesz? Czy masz swoje ulubione miejsca? 

Ewelina: “Najczęściej w domowych, leżąc na łóżku ze słuchawkami w uszach 🙂 Nie planuje nigdy swojego biura, nie lubię mieć tego jednego miejsca do pracy bo czuję, że mogłoby to z czasem stworzyć miejsce które kojarzyłabym tylko z tym. Pracuje tam gdzie jest mi najbardziej komfortowo.”

“Beach Vibes”
Czy podczas pracy nad ilustracją słuchasz radia, muzyki? Jeśli tak to jakie klimaty Cię pobudzają do pracy. 

Ewelina: “Jak wcześniej wspominałam, zazwyczaj jest to muzyka, która jest aktualnie przeze mnie wałkowana.  Nie ograniczam się nigdy w gatunkach muzycznych, bo w każdym mogę coś dla siebie znaleźć, to często zależy od humoru 🙂 Jeżeli chodzi o pobudzenie to sięgam do muzyki elektronicznej/rock.”

Jakie motywy najczęściej wykonujesz? 

Ewelina: “Bardzo lubię przedstawiać pozy kobiet, w rożnych aranżacjach. Nie ograniczam się jednak tylko do tego. W swojej twórczości bardziej tradycyjnej lubię rysować zwierzęta, interesujące mnie przedmioty lub pejzaże.”

Ilustracja, z której jesteś najbardziej dumna/y? 

Ewelina: “Lubię jak za moja ilustracją stoi jeszcze jakaś idea, dzięki temu czuje że jest to coś więcej niż tylko wylanie swoich wizji artystycznych. Do jednej z takich prac należy powstała dla wsparcia strajku kobiet ilustracja z symbolem protestu, na znak jedności i przynależności.”

Co byś doradził/a sobie na początku ścieżki zawodowej? Co byś zrobił/a inaczej? Czy poszedłbyś/poszłabyś w tym samym kierunku? 

Ewelina: “Powiedziałabym sobie że droga do bycia doskonałym jest długa i nie prowadzi na skróty.  Na pewno więcej czasu poświeciłabym na podstawy i naukę tego co już powstało, bo wiem że wiele osób nie przykłada do tego dużego zainteresowania i ten brak wiedzy zawsze gdzieś wychodzi po drodze. Nauka na którą się zdecydowałam była moją przemyślaną decyzją, dlatego nie poszłabym w innym kierunku. Moje studia ukształtowały moje myślenie o sztuce i twórczości nie w określonym zawodzie a w  podejściu do przyszłych wyborów. Otworzyły o wiele więcej dróg w które mogę iść niż miałam w momencie kiedy się na nie zapisywałam.  Ważne jest nastawienie na rozwój, czasami wybierze się zły kierunek ale jeżeli chcemy się uczyć i brnąc do przodu to zawsze można zmienić przedmiot zainteresowania.”

Jacy artyści Cię intrygują, którzy są Twoją inspiracją? Kogo polecasz i dlaczego? 

Ewelina: “Widziałam tak wiele rożnych prac, że ciężko powiedzieć o czym intrygującym. Zawszę się znajdzie coś co mnie zaskoczy, ale w tych czasach z takim zapleczem artystycznym które już istnieje, trzeba się postarać żeby zaciekawić widza. Aktualnie śledzę pracę wielu artystów, szczególnie polecam – Edward Powey  i – Sainer . Pracę tych dwóch artystów różnią się od siebie dosyć mocno w technice ale można porównać je i dojść do wniosku że obydwoje są doskonali w tym co robią. Dobór kolorystyczny oraz zbudowanie klimatu jest niesamowite.”

Czym pasjonujesz się oprócz ilustracji? 

Ewelina: “Moja pasją są tatuaże, uczę się również tajników tej profesji i na tym polu zamierzam spełniać się artystycznie. “

Masz minutę. Narysuj coś – pierwszą rzecz, która przychodzi Ci do głowy. 

Artystka o sobie:

Jestem studentka Akademii Sztuki w Szczecinie, na wydziale Grafiki. Od 3 lat uczęszczam do pracowni Projektowania Multimedialnego prowadzoną przez prof. dr hab. Lexa Drewinskiego, w której mam szansę rozwijać swoje umiejętności, uczyć się nowego spojrzenia na aktualne tematy czy pracować nad indywidualną formą przekazu. Moją wielką miłością jest sztuka w czasach secesji. Alfons Mucha, Gustav Klimt czy Józef Mehoffer to artyści, których prace mają na mnie największy wpływ. W moim sercu zawsze jest miejsce na ilustracje, dzięki której mogę interpretować i udoskonalać to co widzę, na swój indywidualny sposób.